Tonam & Synowie

Historia, bo zespół już nie istnieje, historia – bo Tonamy zdobywały laury na praktycznie wszystkich organizowanych konkursach, przeglądach, festiwalach, wreszcie historia, bo za sprawą pięciu przystojniaków wiele w szantach się zmieniło. Konkrety? Proszę bardzo, podaję w kolejności przypadkowej:
- zdjęcie mikrofonów ze stojaków - teraz to norma, a jeszcze 10 lat temu szantymeni sztywno trzymali się metalu niczym relingów...
- wprowadzanie elementów choreografii, czyli tak zwanego ruchu scenicznego, jak się udawało to nawet rytmicznego
- sięganie do innych kultur, czerpanie z muzycznych źródeł niekoniecznie brytyjskich, tzn. afrykańskich, francuskich, flamandzkich, karaibskich, a nawet niemieckich
- wreszcie harmonia w śpiewie, niekoniecznie kojarzona z muzyka klasyczną,
w dawnych czasach każdy ustalał co śpiewa i śpiewał, w Tonamach jeden ustalił, reszta śpiewała , a publiczność ... klaskała.
I jeszcze kilka faktów – Tonam & Synowie tworzyli: Wojciech Zawadzki – Muki,
Wojciech Plewnia – Garbaty, Bogdan Kuśka – Bodziec, Jarosław Darul – Rulon, Michał Czernek – Atari. Powstali w 1987 roku, jako Tonamy śpiewali do Festiwalu Piosenki Nieshantowej w Opolu w 1995 roku, gdzie przemalowali się na Voices.
Odwiedzili Czechy, Niemcy, Francje, Holandię, USA, Kanadę, Estonię, Nowy Targ dając przy okazji kilka koncertów.
Płyta powstała, bo... namówili nas do jej wydania.